Ciuch od WSRH

Siema. Zawsze byłem dość pokaźnych rozmiarów. Chociaż nie chodzi tutaj o moją tuszę, po prostu zawsze byłem wielki, wysoki. Od dziecka moja matka zmagała się z problemem kupowania mi ubrań, butów. Zawsze rękawy za krótkie, buty po miesiącu za małe i tak to trwało. Teraz już problem jest mniejszy, chociaż jeszcze się zdarza, że krążę po sklepach i nie mogę nic znaleźć. Ale całe szczęście jest internet. Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

O sąsiedzie, który wielbił Tedego

Siema. Był taki czas, jakieś siedem, a może osiem lat temu, kiedy to wraz z rodzicami przeprowadziłem się na nowe włości. Z miasta na wieś. Był to dla mnie dość mocny szok, na samej ulicy stały łącznie trzy domy i tylko w dwóch mieszkali ludzie w moim wieku, w jednym z nich mieszkałem ja. Szybko się okazało, że mój sąsiad to spoko ziomek, zawsze szczery, pomocny i bekowy. Dobrze się nam dogadywało i tak zaczęliśmy się kuplować. Nie trzeba było długo czekać, by znaleźć też wspólny punkt odniesienia, był nim hip-hop. Ziomek zapoznał mnie z twórczością Tedego.

Dzięki niemu mam teraz kolekcję płyt. „S.P.O.R.T.” (2001), „3H: Hajs, hajs, hajs” (2003), „Esende Mylffon” (2006), „Notes 2” (2009), „Elliminati”, „#kurt_rolson” i „Vanillahajs”. Z nim latałem na wszystkie koncerty Tedego jakie były w okolicy. Nigdy nie zapomnę jak razem, w dniach premier jechaliśmy jego autem do Empiku i kupowaliśmy dwa krążki nowej płyty jaką wydał Tede. To były czasy godne, by je teraz wspominać. Wciąż mamy kontakt i czasem udaje nam się wyrwać na koncert Tedego gdzieś niedaleko.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

Grubson u Jareckiego razem z Mesem

Nowości nowościami, pora na Grubsona. Nie ma co tu dużo mówić, gościnny udział Grubsona na kolejnym solowym albumie Jareckiego “ZA WYSOKO” przyniesie każdemu z artystów godne profity. Jednak słuchając ich wspólnego kawałka “Ten sam Lot” po raz już piąty z kolei, myślę, że najwięcej dostaje słuchacz. Przyjemny nieco jazzowo – funkowy klimat podkładu muzycznego wprowadza odbiorcę w luźny stan rozmarzenia. Autentycznie! Pierwsza zwrotka należy do Mesa, ładne przejścia, metaforki, stylowo i subtelnie jak na Mesa przystało.

Druga część utworu należy do Grubsona, wchodzi mocniejszy, bardziej funkowy beat i jego chropowaty głos dodający lekkiej pikanterii temu utworowi. Tekst również pięknie dopełnia całość, “Stoję z boku obserwuję cie/ Widzę ten błysk w oku/ Elektryzuje mnie/ Mobilizuje wręcz do działania(…)”. Brzmi rewelacyjnie. Współpraca muzyków daje nam lśniącą perełkę, która z pewnością zachęci niejednego melomana do zakupu nowej płyty Jareckiego. Geniusze łączą siły, funkowy śpiew Jareckiego, jazzowość i dojrzałość Mesa przychodzi w gości z jego najnowszej płyty oraz genialna żywiołowość Grubsona, ten zestaw daje nam wspaniały efekt, o którym można się przekonać wciskając “PLAY” na odtwarzaczu.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

Hemp Gru – Jedność Lojalność Braterstwo

Ostatnio byłem w Ełku na Hip-Hop Raport Projekt Ełk. Ostatnią gwiazdą, która tam wystąpiła na mazurskim festiwalu był skład Hemp Gru w składzie Bilon, Wilku oraz Żary. Wprawdzie Hemp Gru teoretycznie skończyło swoją karierę, to zdarza się panom jeszcze okazjonalnie grać koncerty. Ełcki festiwal był pełen ulicznego rapu, ale to właśnie weterani z warszawskiego Hemp Gru dali moim zdaniem najlepszy koncert. Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj